Aprobaty, czyli olej na miarę oczekiwań 0
Aprobaty, czyli olej na miarę oczekiwań

Nowoczesne silniki spalinowe to skomplikowane konstrukcje. W pogoni za jak najniższym zużyciem paliwa i minimalizowaniem emisji spalin producenci stosują własne, nierzadko opatentowane rozwiązania, co z kolei powoduje, że silniki potrzebują olejów dostosowanych do specyficznych warunków, jakie w nich panują.

Skomplikowane? Wyjaśnijmy na prostym przykładzie. Diesle wyposażone w filtry cząstek stałych, których zadaniem jest zapobieganie emisji sadzy z rur wydechowych, wymagają stosowania tzw. olejów niskopopiołowych. Każdy silnik spala mniej lub więcej oleju. W tym procesie powstają tzw. popioły siarczanowe, które przyspieszają zużycie filtrów. Zatem – im mniej popiołu, tym dłuższy żywot DPF-a.

Olej jak „fabryczny”

Na opakowaniach olejów często możemy przeczytać, że spełnia on wymagania norm producentów lub uzyskał aprobatę danej marki. Czym to się różni? Aprobata to dokument wystawiany przez MAN-a, Scanię, DAF-a czy innego producenta pojazdów, który potwierdza, że dany środek smarny został sprawdzony pod kątem zgodności z wymogami postawionymi przez konstruktorów silników określonego producenta. Z kolei określenie „spełnia wymagania” to najczęściej wyłącznie deklaracja marki olejowej w kwestii zgodności z daną normą producencką.

Skrupulatność księgowego

Przy doborze środka, który ma chronić nowoczesny silnik, należy zwracać uwagę nie tylko na sformułowanie, ale także na precyzyjne oznaczenie norm określonych w instrukcji obsługi pojazdu. Dobierając olej zaaprobowany przez producenta jako spełniający dane wymogi (np. grupa VW 507.00) możemy być pewni, że silnik naszego samochodu będzie właściwie chroniony.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl